Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkręciła się, pląsy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu się zassała. Na, to zebrali się panowie oficerowie, próbują Nataszę od podłogi oderwać - nie wychodzi. Mocno przyssało.
Myślą - co robić.
- Trzeba, - mówi Piotr Biezuchow, - piętro poniżej w suficie dziurkę przewiercić, by powietrze w pochwę się dostało.
- Czy Ty głupi? - wszyscy zakrzyknęli przerażeni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet . Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
Porucznik Rżewski rzekł na to:
- To może Nataszę popieśćmy, podniećmy - jak się ona podnieci, pojawi się śluz, wtedy ją do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany.
Losowe Dowcipy:
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie... Więcej
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I ... Więcej
W 1979 roku Chuck Norris został pierwszym Murzynem, który wy... Więcej
Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany rob... Więcej
Przychodzi baba do lekarza ze śmigłem w dupie. A lekarz na t... Więcej